Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
W Nowy Rok wybieramy się na krótką wycieczkę z Brennej na Błatnią. Aura raczej jesienna niż zimowa, a na szlaku sporo ludzi. |
Kapliczka na polanie Szarówka. |
Otwierają się widoki na Beskid Śląski, m.in. na Stożek. |
Na Skrzycznem widać trochę śniegu, głównie na naśnieżanych, choć nieczynnych trasach narciarskich. |
Docieramy do schroniska na Błatniej (Błotnym) (917 m n.p.m.). |
Udaje się znaleźć stolik z widokiem oraz zakupić kawę i grzane piwo z przyprawami i owocami. |
"Zdobywamy" też szczyt. Trochę wieje. |
Panoramka ze szczytu. |
Widok na Czantorię i Lysą Horę. |
Charakterystyczne buki na grzbiecie Błatnej. |
Schodzimy do Brennej najpierw bez szlaku, a potem "Szlakiem wspomnień". |
Obok tablicy informacyjnej stoi całkiem ładny "Krzyż zakochanych" z 1934 r. autorstwa rzeźbiarza z Istebnej. |
"Stara Karczma" w Brennej. |
Trasa wycieczki. |